Dzisiejszego dnia kolejny raz powróciłem do tarota. Energia przepływa przez nas i przez karty, pokazując nam przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Przeszłość -taka jaka była, teraźniejszość - taką jaką jest, a przyszłość - jaka może być, gdy będziemy działać. Jednak należy pamiętać o tym, że na przyszłość ma wpływ teraz i przeszłość. W teraz musimy coś zawsze zmienić, lub zostawić to takie jakie jest. I przyszłość zawsze się może zmienić, lub nie, ale zmienia się zawsze z nami czy bez nas. Praca nad sobą, karty tarota pokazują wnętrze człowieka. U mnie nigdy się jeszcze nie pomyliły, jedynie ja działem zgodnie z sobą lub nie. Dzisiaj postawisz tak karty w tym rozkładzie, wrócisz do punktu początkowego jutro czy za dwadzieścia minut i rozłożysz ponownie - będzie inne. Zawsze czas idzie do przodu - przyszłość się zmienia a my razem z nią. Dlaczego to pisze? Bo nie ma przypadków. Trzecia kartą w rozkładzie to śmierć. Ma numer 13. Wybrałem do rozkładu w tym miejscu kartę numer trzy...